Z czym kojarzy się Texas?

Z czym kojarzy się Texas?  Dziki zachód, westerny oraz pustynne krajobrazy  to pierwsze myśli, jakie przychodzą do głowy prawie każdego człowieka. Większość osób kojarzy Stany Zjednoczone z fast foodem, hamburgerami oraz dountami. Ten stan ma jednak swoją odrębną oraz bogatą w różne smaki kuchnie, którą dziś chciałabym wam przedstawić.

Kulinaria wielu regionów są oparte na  przyprawach, warzywach, owocach i rodzajach mięsa występujących na danym obszarze, jednak potrawy teksańskie są połączeniem dwóch kuchni: amerykańskiej prostej i pożywnej oraz z bogatej w smaki ostre, słodkie oraz kwaśnej kuchni meksykańskiej.

Wołowina to mięso używane w kuchni teksańskiej, głównie za sprawą obecnych tam hodowli bydła, które były podstawowym źródłem zarobku dla mieszkających tam „rancherów”- tak byli nazywani osadnicy tamtejszych obszarów przez resztę  amerykanów.

Mięso grillowane bądź duszone jest zbyt suche, warzywa które zostały zapożyczone dla teksańskich kulinariów z kuchni meksykańskiej są świetnym wypełnieniem tej luki.

Fasola, kukurydza oraz papryka chilli jako główne uwydatniacze smaku tamtego regionu są powszechne w wielu daniach takich jak:
- bardzo spopularyzowane szybkie i tanie danie o nazwie „Chili con crane”, które jest najczęściej podawane z tortillą rodem z Meksyku bądź ryżem;
- Tacos (tortilla kukurydziana podawana z mięsem wołowym i warzywami  oraz przyprawami);
- Burrito (tortilla pszenna podawana jako odmiana grillowanego krokieta z warzywami takimi jak na przykład fasola oraz przyprawami);
- Nachos (kawałki grillowanej tortilli z serem podawane z różnymi sosami bądź dodatkami).

Tex-Mex, ponieważ również tak jest nazywana wspominana przeze mnie kuchnia, jest znakomitym urozmaiceniem dla codziennych polskich potraw czy bardzo spopularyzowanej w naszym kraju kuchni włoskiej, azjatyckiej i tureckiej. Grillowana oraz wędzona na gorąco wołowina jest doskonałą odskocznią od tłustej wieprzowiny oraz drobiu, który najczęściej występuje na polskich stołach.
Dania kuchni teksańskiej są pożywne i bardzo energetyczne,  dlatego współcześnie znajdują wielu amatorów. Czasem są zbyt ciężkie dla naszego organizmu,  jednak kto obecnie  nie chce sobie pozwolić na odrobinę kulinarnego szaleństwa kosztem wielu innych rzeczy?

O autorze Anna Dobrowolańska:
Zawodowo zajmuje się fotografią, a prywatnie jest wielką fanką gotowania i fotografii kulinarnej. Jest autorka bloga www.smaczneujecie.blogspot.com. Fotografia dokumentalna i reportażowa jest tym, czym zajmuje się na co dzień. Realizuje się także jako nauczyciel fotografii w liceum, współpracuje z magazynem Zwierciadło.pl pisząc o tajnikach fotografii kulinarnej, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Miłośniczka kuchni.
Zobacz inne wpisy tego blogera